W PGE nie ma porozumienia w sprawie gwarancji umów społecznych, w poniedziałek -17 maja mogą zapaść decyzje o proteście.

W Polskiej Grupie Energetycznej, zatrudniającej ok. 45 tys. ludzi, już 17 maja mogą zapaść decyzje o podjęciu ewentualnego protestu. W Polskiej Grupie Energetycznej nie ma porozumienia w sprawie nowych umów społecznych, podwyżek wynagrodzeń i gwarancji zatrudnienia. Jak mówi cytowany przez dziennik "Rzeczpospolita" Andrzej Piłat, wiceprzewodniczący zrzeszenia związków branżowych, wyczerpały się już wszystkie możliwości prawne rozwiązania konfliktu i związki rozważają ostateczność, jaką jest strajk.Do PGE należy m.in. największa w kraju Elektrownia Bełchatów oraz pobliska kopalnia węgla brunatnego. Władze PGE odmawiają górnikom podwyżek, choć same podniosły sobie płace o 20 do nawet 200 procent, chcą też prowadzić działania restrukturyzacyjne bez konsultacji ze związkami zawodowymi, co dla pracowników PGE oznacza niemal pewne zwolnienia.

Zobacz więcej

jeszcze więcej





Informacje pochodzą ze strony www.zzprc.bydgoszcz.pl